Rodzinne archiwum · wspólna pamięć

Rodzina Kępińskich na przestrzeni dziesięcioleci

Historia wielopokoleniowej rodziny, która w jednej wsi zakorzeniła się na ponad sto lat — od powrotu z Ameryki po narodziny wnuków. Przeglądaj archiwum i dołącz do rodzinnej społeczności, która wciąż je tworzy.

I Historia miejsca

Nasza Mała Ojczyzna

Huta Głodowska — mała wieś na Ziemi Dobrzyńskiej, jedna z trzydziestu sześciu wsi gminy Lipno. Przez wieki rodziły się tu dzieci, pracowały rodziny, przeżywały radości i smutki. To właśnie tu rodzina Kępińskich spędziła całe swoje życie — i to właśnie stąd wywodzi się nasza historia.

Sama nazwa „Huta” kryje w sobie głęboką historię. W XVII wieku, kiedy niemieccy osadnicy napływali do Rzeczpospolitej, zakładali wśród polskich lasów miejsca do wytopu metalu i szkła. Las dawał drewno na opał, piaszczysty grunt dostarczał kwarcu, a rudę brało się z rudy darniowej. Tak właśnie powstała Huta Głodowska — przy bujnym lesie, na skraju Ziemi Dobrzyńskiej.

W roku 1827 we wsi stało zaledwie 8 domów i mieszkało 83 mieszkańców. W 1939 roku — tuż przed wybuchem drugiej wojny — żyło tu już 241 osób. Wieś tętniła życiem: przez dekady przybywało rodzin, budowały się kolejne domostwa, a mieszkańcy tworzyli prawdziwą wspólnotę.

HUTA GŁODOWSKA N
W roku 1827 wieś liczyła zaledwie 8 domów i 83 mieszkańców. Folwark obejmował 675 mórg — w tym 415 mórg gruntów ornych i 114 mórg lasu.
1827 Pierwsza wzmianka w Słowniku Geograficznym
241 Mieszkańców przed II wojną
45 Rodzin w latach 50. XX w.
176 Mieszkańców współcześnie
II Dziadkowie i początki

Ameryka i powrót do Ojczyzny

Franciszek Kępiński, syn Józefa i Franciszki z Marcinkowskich, urodził się w 1889 roku w Mysłakowie. Rok 1911 zmienił losy całej rodziny: Franciszek wypłynął okrętem do Stanów Zjednoczonych, zostawiając w domu żonę Walerię — która w tym czasie była w ciąży.

W Ameryce trafił do sióstr żony — aż trzy z nich mieszkały już za oceanem. Kiedy Waleria dowiedziała się, że mąż „ogląda się za innymi kobietami”, nie zważając na to, że jest młodą dziewczyną z małym dzieckiem, postanowiła przepłynąć ocean. Wspólny pobyt w Stanach trwał dziesięć lat. Waleria w Ameryce urodziła czworo dzieci: Staśka, Stasię, Helenę i Henia.

W 1921 roku, w drodze powrotnej do Polski, tragedia nie oszczędziła rodziny — najmłodszy Henio zachorował i zmarł. Po powrocie do kraju, za zarobione dolary, postanowili kupić własne gospodarstwo.

Z obawy przed złodziejami postanowili jak najszybciej zakupić wymarzone gospodarstwo. Zdecydowali się na zakup w zimie, kiedy na polach leżał śnieg — i nie za bardzo dało się ocenić wygląd pól.

Wspomnienia rodzinne

16 stycznia 1922 roku, w Kancelarii Notarialnej Józefa Mańkowskiego w Lipnie, Franciszek i Waleria Kępińscy kupili gospodarstwo o powierzchni blisko 16 hektarów. Cena: 3 miliony 150 tysięcy marek — środek płatniczy w dobie, gdy polskiej waluty jeszcze nie było.

ok. 1922 Huta Głodowska
Franciszek i Waleria Kępińscy — założyciele rodu
Akt Notarialny nr 277 16 stycznia 1922 roku — zakup gospodarstwa o powierzchni 15 ha 87 ar 96 m² w Hucie Głodowej za kwotę 3 150 000 marek. Akt notarialny nr 277. Sprzedającymi byli małżonkowie Emil i Róża Barc.
III 1939 — 1945

Czas Próby

1 września 1939

Kiedy Niemcy napadli na Polskę, do gospodarstwa Walerii i Franciszka Kępińskich przyszedł nowy „właściciel”. Oświadczył, że od tego dnia wszystko, co w gospodarstwie — staje się jego własnością. Dla Franciszka był to wstrząs, który pogłębił jego astmę.

Ktoś z sąsiadów — a we wsi mieszkało wówczas około 50% Niemców — oskarżył Franciszka o przynależność do organizacji zbrojnej i posiadanie nieujawnionej broni. Niemcy wyciągnęli chorego z łóżka (w grudniu!) i zaprowadzili na łąkę, gdzie pobili go tak, że całe ciało miał sine.

Szesnastoletni Janek widział to wszystko. Chciał wyciągnąć ukryty w starej wierzbie karabin i pozabijać oprawców — powstrzymała go świadomość, że mogłoby to oznaczać wywózkę całej rodziny do obozu koncentracyjnego.

Przed śmiercią Franciszek przekazał synowi Jankowi złoty pierścionek z monogramem K.F., który nosił przez lata po powrocie z Ameryki. Pierścionek ten Jan nosił przez dziesięciolecia.

Straty wojenne rodziny Kępińskich

Na podstawie protokołu komisji z 9 lipca 1945 roku

Śmierć właściciela gospodarstwa Franciszek Kępiński pobity przez Niemców, zmarł w Boże Narodzenie 1939 roku
🌾
Użytkowanie 16,29 ha gruntów przez 5 lat Przejęte przez Niemca, który osiedlił się w gospodarstwie
🐴
Konie, drób, płody rolne Trzy konie, 20 sztuk drobiu, zapasy zboża skonfiskowane przez nowego „właściciela”
🏚
Zniszczona olejarnia Budynek olejarni całkowicie zniszczony — straty szacowane na 10 tys. złotych
🌲
Wycięcie lasu Duża ilość drzew wycięta bezprawnie przez okupanta

Po wyzwoleniu — nowy początek

Jan w wojsku — 1945–1948 Służył w Wojskach Ochrony Pogranicza (WOP). Awansował na stopień kaprala, pełnił funkcję dowódcy drużyny.
💍
11 listopada 1948 roku — Ślub Jan Kępiński ożenił się z Teklą Ziemińską. Do kościoła w Czarnem pojechali starą bryczką rodziny.
IV Codzienność, praca, tradycja

Życie na wsi

Prowadzenie gospodarstwa w pierwszych latach po wojnie nie było łatwe. Ziemia była słabej jakości, łąki podmokłe, a do roku 1963 we wsi Huta Głodowska nie było elektryczności. Mimo tego rodzina radziła sobie — z hartem ducha i pracowitością.

🐄

Hodowla bydła i mleczarstwo

W gospodarstwie utrzymywano 2–3 krowy. Mleko odwirowywano w specjalnej wirówce, a ze śmietany raz w tygodniu robiono masło w kiżance. Masło mama nosiła na rynek do Lipna — 7 kilometrów pieszo, z koszem na ręku.

🐴

Konie i bryczka

W gospodarstwie zawsze były dwa piękne kare konie z błyszczącą skórzaną uprzężą. Stara rodzinna bryczka z siedzeniami obitymi bordo welurem służyła na wesela, odpusty i wyprawy do miasta. Zachowała się do dziś.

🌾

Praca w polu

Ziemniaki kopano gracką — sadzono około hektara, więc wykopki trwały dwa tygodnie. Wiosną i jesienią pola zalewała woda. Pamiętam jak pomagałem wyciągać z błota zgniłe bulwy — tata i mama pracowali od świtu.

💡

Bez elektryczności do 1963 r.

Przez pierwsze lata po wojnie wieś nie miała prądu. Światło dawały lampy naftowe, wodę noszono ze studni w wiadrach, pranie gotowało się w wielkim kotle na drewnie. Każda maszyna napędzana była siłą ludzką lub końmi.

🍞

Chleb i masło

Chleb piekło się we własnym piecu — duży, okrągły bochenek, który wystarczał na cały tydzień. Na śniadanie przed wyjściem w pole gotowało się zacierki — bo chleb zawsze trzeba było czymś posmarować. „No i oczywiście upiec.”

🪵

Opał i ciepło

W kuchni węglowej palono drewnem i torfem. Torf wydobywano z pobliskich bagien — tata sam go kopał, a ja suszyłem w „kupkach”. Zimy bywały bardzo surowe, sypiano pod grubą pierzyną w nieogrzewanej sypialni.

1963 Rok elektryfikacji

„Pojawienie się energii elektrycznej całkowicie odmieniło codzienne życie na wsi. Razem z prądem przyszły radia i telewizory — i wszystkie kontakty towarzyskie, które przez lata opierały się na wzajemnych wizytach sąsiedzkich, zaczęły powoli zanikać.”

V Tradycje, sąsiedzi, wspólne chwile

Wspólnota wiejska

W latach pięćdziesiątych wieś Huta Głodowska zamieszkiwały całe pokolenia młodych rodzin. Bez prądu, bez telewizji — życie towarzyskie opierało się na sąsiedztwie, wzajemnych odwiedzinach i zbiorowych modlitwach.

Każdej niedzieli Wielkiego Postu w domach kolejnych rodzin śpiewano gorzkie żale. Przy lampie naftowej zasiadały razem rodziny Kępińskich, Maciejewskich, Zaborowskich i Pokrywińskich — i każda gospodyni przygotowywała pączki, racuchy lub ciasto drożdżowe.

Na karnawał organizowano „bale składkowe” — w cudzym domu, przy harmonii i bębnie, tańczono do późnych godzin nocnych. Walczyk czekoladowy grany o północy, oranżada w butelkach, pączki pieczone setkami — taki był wiejski karnawał.

  • Gorzkie żale w niedziele Wielkiego Postu — zbiorowe śpiewanie w kolejnych domach
  • Bale składkowe w karnawale — każdy dorzucał na orkiestrę i zakupy
  • Prywatki u Zaborowskich — otwarte dla całej wsi, z harmonią i bębnem
  • Odpust w Skępem (8 września) — wyjazd bryczką, wielkie święto
  • Sylwester w Czarnem — droga przez las z latarką naftową
  • Chrzciny, komunie, wesela — zgromadzenie całej okolicy
Zima
Grudzień–Luty
Produkcja oleju w olejarni, wyplatanie koszyków i mat ze słomy, wieczorne odwiedziny sąsiedzkie, ścinanie drzew i rąbanie drewna na opał.
Wiosna
Marzec–Maj
Sadzenie ziemniaków i tytoniu, uprawa pól, gorzkie żale przed Wielkanocą, targi w Lipnie.
Lato
Czerwiec–Sierpień
Żniwa sierpem i kosą, omłoty, wypas bydła, suszenie siana na łąkach, zbiory owoców do suszarni.
Jesień
Wrzesień–Listopad
Wykopki ziemniaków gracką (nawet 2 tygodnie!), zbiór tytoniu, ubój świniaka, przygotowania na zimę, zabawy wiejskie.

Powrót sylwestrem z zabawy w Czarnem prowadził przez las. Przygotowałem rodzicom latarkę na naftę. Kiedy o północy rozległy się syreny strażackie, wyszedłem przed dom — chciałem je choć usłyszeć.

Wiesław Kępiński, wspomnienia
Sto lat w kilkunastu chwilach

Czasu

1889
W Mysłakowie przychodzi na świat Franciszek Kępiński, syn Józefa i Franciszki z Marcinkowskich.
1911
Franciszek wypływa do Ameryki. Żona Waleria pozostaje w Polsce z dzieckiem w drodze. Wkrótce — mimo trudu i dystansu — popłynie za mężem.
1921
Powrót do Polski. Przez 10 lat w Stanach — Waleria urodziła czworo dzieci. Wracają z dolarami, by kupić własny kawałek ziemi.
1922
16 stycznia — zakup gospodarstwa w Hucie Głodowskiej za 3 150 000 marek. 15 ha 87 ar. To będzie dom rodziny na ponad 100 lat.
1923
Rodzi się Jan Kępiński — syn Franciszka i Walerii, przyszły gospodarz rodzinnego domu.
1939
1 września — wybuch wojny. Niemcy zajmują gospodarstwo. Franciszek pobity przez oprawców umiera w Boże Narodzenie. Janek ma 16 lat.
1945–48
Jan służy w WOP-ie (Wojska Ochrony Pogranicza). Awansuje na kaprala. Żołnierski pamiętnik z piosenkami własnoręcznie pisanymi.
1948
11 listopada — Jan Kępiński żeni się z Teklą Ziemińską. Do kościoła w Czarnem jadą starą bryczką z bordo welurem.
1949
Rodzi się Wiesław Kępiński — autor tej opowieści, który przez całe życie będzie kultywować pamięć o rodzinnej Hucie.
1952
Rodzi się Ryszard Kępiński. Rodzina rośnie. W roku 1956 przyjdzie na świat najmłodszy brat — Benedykt.
1963
Elektryczność dociera do Huty Głodowskiej. Koniec lamp naftowych. Koniec ręcznych pralek na korbę. Nowy rozdział.
1977
Wiesław żeni się z Danutą. Rok wcześniej kupił pierwszą Syrenę — swój wymarzony samochód.
1978–81
Na świat przychodzą dzieci Wiesława i Danuty: Marcin (1978), Aśka-Justyna (1981) i Joanna.
2005
Jan Kępiński odchodzi po 82 latach życia. Wiesław przechodzi na emeryturę. Gospodarz — ale nade wszystko: ojciec i wzór.
2006–17
Przychodzą na świat wnuki: Mateusz, Mikołaj, Olek, Adaś, Jagódka, Marcelinka — im dedykowana jest ta historia.
2022
19 stycznia, Wielgie. Wiesław Kępiński kończy pisać tę książkę — „z tęsknoty za klimatem dzieciństwa i niebywałego szacunku dla pracowitych ludzi, wśród których przebywałem od zawsze.”
VI Drzewo genealogiczne

Nasza Rodzina

Każde pokolenie zostawiało coś po sobie — dzieci, domy, wartości, wspomnienia. Od Franciszka i Walerii, którzy przepłynęli ocean i kupili kawałek polskiej ziemi, aż po wnuki, które dziś noszą imiona po przodkach.

Pokolenie I — Założyciele
👴
Franciszek Kępiński
1889 — 1939
👵
Waleria Kępińska
z d. Dąbrowska
Pokolenie II — Dzieci Franciszka i Walerii
👩
Stasia
ur. w Ameryce
👦
Stasiu
ur. w Ameryce · Nowy Jork
👩
Helena
ur. w Ameryce
👨
Jan Kępiński
1923 — 2005
👩
Zosia Pokrywińska
1926 — 2015
👩
Bronia Małkiewicz
1929 — 2015
Pokolenie III — Dzieci Jana i Tekli
👨
Wiesław Kępiński
ur. 1949 · Autor
👨
Ryszard Kępiński
ur. 1952
👨
Benedykt Kępiński
ur. 1956
Pokolenie IV — Dzieci Wiesława i Danuty
👨
Marcin Kępiński
ur. 4 wrz 1978
👩
Justyna Kuchcińska
ur. 28 lut 1981
👩
Joanna Łukaszczyk

Wnuki — dla nich ta historia

🌟 Mateusz ur. 2006
Mikołaj ur. 2006
🌟 Olek ur. 2011
Adaś ur. 2011
🌸 Jagódka ur. 2014
🌸 Marcelinka ur. 2017
Rodzinna społeczność

Dołącz do rodzinnego archiwum

Ta strona to nie tylko książka. To żywe archiwum, które rodzina tworzy razem — zdjęciami, wspomnieniami, nagraniami głosu i filmami. Każdy z nas nosi w pamięci fragment tej samej historii.

Nie masz jeszcze dostępu?

Część materiałów jest dostępna tylko dla rodziny. Zaloguj się albo poproś o dostęp — otworzymy Ci archiwum.

Zaloguj się

Treść dostępna po zalogowaniu

Nie masz dostępu? Napisz do nas — nadamy Ci uprawnienia.

Wymagany poziom: Rodzina

Barwne Wspomnienia

Ten materiał jest dostępny dla członków rodziny.

Zaloguj się, aby zobaczyć
Najnowsze od rodziny

Blog rodzinny

02.04.2025

Wieś, która cichnie

W tej części Huty nie ma już rolnika z prawdziwego zdarzenia. Piszę o dawnym życiu, bo dzisiejsze coraz częściej oznacza puste domy.

Wiesław Kępiński Czytaj wpis →
14.05.2023

Bryczka po stu latach

Ta sama bryczka, którą rodzice jechali do ślubu w 1948 roku, stoi dziś w stodole. Siedzenia wciąż obite bordo welurem.

Wiesław Kępiński Czytaj wpis →
Wszystkie wpisy